Aktualności
   Archiwum (newsy)
   Archiwum (rozgrywki)
   Rejestracja
   Historia
   Drużyna
   Sukcesy
   Hala
   Sponsorzy
   Terminarz i wyniki
   Tabela
   Puchar Polski
   Europejskie Puchary
   Statystyki
   Galeria zdjęć
   Fan Club
   Flagi
   Śpiewnik
   Forum
   Linki
   Redakcja



Reklama



II runda el. LM: SPR Safo ICom Lublin - Budocnost Podgorica - 24:21 (10:10) - relacja
Po dramatycznym spotkaniu i niesamowitej końcówce w wykonaniu Doroty Malczewskiej nasze piłkarki pokonały Budocnost Podgoricę 24:21 (10:10). Rewanż za tydzień w Czarnogórze.



Lublinianki rozpoczęły spotkanie siódemką z Magdaleną Chemicz w bramce, Moniką Marzec na kole, Dorotą Malczewską, Izabelą Puchacz i Beatą Aleksandrowicz na rozegraniu oraz Małgorzatą Rolą i Małgorzatą Majerek na skrzydłach.

Obydwa zespoły przystąpiły do gry bardzo zdeterminowane. Zarówno SPR, jak i Buducnost stosowały twardą, wysuniętą obronę na 7-8. metrze , co siłą rzeczy odbiło się na wyniku – pierwszą bramkę w meczu zdobyła dla mistrzyń Czarnogóry zdobyła w 50. sekundzie Anna Burmistrova, a wyrównujący gol Małgorzaty Roli padł dopiero 4 minuty później. Receptą na wysuniętą linię defensywną są silne rzuty z dystansu, jednak mistrzyniom Polski ten element w pierwszej połowie meczu wyraźnie nie leżał – co prawda drugiego i trzeciego gola w meczu rzuciła właśnie z drugiej linii Izabela Puchacz, i w 9. minucie spotkania gospodynie prowadziły 3:2, ale kolejnych kilka minut było w wykonaniu ekipy trenera Jankowskiego festiwalem niewykorzystanych rzutów, w czym brylowały Dorota Malczewska, Małgorzata Majerek i Katarzyna Duran . Jako że rywalki w owym okresie nie próżnowały, w 14. minucie objęły prowadzenie 5:3. Chwilę później SPR obudził się z chwilowego letargu. Od 16. do 18. minuty lublinianki grały w podwójnej przewadze, co skrzętnie wykorzystały – Anę Vojcić pokonały kolejno Beata Aleksandrowicz, Rola i Monika Marzec. SPR prowadził 6:5. 40 sekund później wyrównującą bramkę z rzutu karnego zdobyła Gabriela Tanase, jednak następne 3 minuty należały do gospodyń, które zdobyły 2 piękne bramki ze skrzydeł – najpierw z prawego (Majerek), a później z lewego (kolejna bramka świetnie grającej Roli). W 22. minucie, przy prowadzeniu SPR-u 8:6, o czas poprosił trener gości Nikola Petrović. Krótka przerwa podziałała mobilizująco na jego zespół, gdyż Czarnogórki zdobyły 3 bramki pod rząd i na 4 minuty przed końcem pierwszej połowy było 8:9. W 27. minucie spotkania swojego czwartego już gola zdobyła lubelska lewoskrzydłowa Małgorzata Rola, co spotkało się z błyskawiczną odpowiedzią jej vis-a-vis Eleny Dimitrievej. Na 3 minuty przed końcem meczu Buducnost prowadziła 10:9. W ostatnich 180 sekundach pierwszej części meczu zawodniczki SPR-u miały 3 szanse na zdobycie bramki, z czego wykorzystały tylko jedną – bramkarkę Vojcic pokonała Monika Marzec na 1,5 minuty przed końcową syreną. Wcześniej Izabela Puchacz nie wykorzystała rzutu karnego, a tuż przed końcową lublinianki miały zaprzepaściły idealną okazję na wyprowadzenie kontrataku, i ostatecznie pierwsze 30 minut zakończyło się remisem 10:10.

Pierwsza połowa, co widać po wyniku, przebiegała pod znakiem defensywy. Oprócz wspaniałej gry w defensywie zawodniczek z pola, wyborną formę zaprezentowały bramkarki. Magdalena Chemicz i Ana Vojcić obroniły po rzucie karnym i zanotowały po kilka efektownych parad w nieciekawych sytuacjach. Słabiej natomiast wypadła gra w ataku. U lublinianek szczególnie raziły nieumiejętnie rozgrywane kontrataki i anemiczne rzuty z dystansu. Czarnogórkom zabrakło natomiast liderki w drużynie.

Druga część meczu rozpoczęła się od bramki Doroty Malczewskiej w 57. sekundzie tejże połowy. To było wszystko, na co stać było gospodynie w pierwszych 10 minutach drugiej połowy. Piłkarki SPR-u po prostu stanęły. Naszym zawodniczkom nie „siedział” rzut z drugiej linii, lublinianki nie wykorzystywały kontrataków, trudno było o jakąkolwiek płynną akcję ofensywną ich wykonaniu. W 40. minucie Buducnost prowadziła 14:11. W ciągu następnych 4 minut lublinianki zdobyły 2 gole i doszły do rywalek na jedną bramkę. Przez najbliższych kilka minut ekipa Buducnosti kontrolowała przebieg spotkania, utrzymując jedno-, dwubramkowe prowadzenie. Jednak od 49. minuty, kiedy to goście prowadzili 18:16, sytuacja na boisku diametralnie się odmieniła. Zespół ten najwyraźniej zaczął tracić siły i wystraszył się świetnego dopingu blisko 4 tysięcy widzów, bo mistrzynie Czarnogóry raz po raz wyrzucały piłkę w aut albo rzucały Panu Bogu w oko. Z kolei lublinianki w ostatnich 10
minutach odzyskały skuteczność i chyba także wiarę w siebie. Przysłużył się lubelskiej ekipie również … trener Buducnosti, Nikola Petrović, który – nie wiedzieć czemu – zdjął z boiska wspaniale broniącą Vojcić. Jej zmienniczka, Sanela Knezović, nie dorastała jej do pięt. Jednak prawdziwą bohaterką ostatnich 10 minut była Dorota Malczewska. To, co popularna Doris wyprawiała w końcówce spotkania przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Ta zawodniczka była po prostu nie do zatrzymania! W drugiej połowie rzuciła ona 8 bramek, z czego ostatnich 6 zdobyła właśnie w omawianym okresie spotkania! Wszystkie te okoliczności zwiastować musiały tylko jedno – zwycięstwo lubelskiej ekipy. W 56. minucie Mirosława Hipnarowicz wyprowadziła SPR na prowadzenie (20:19), którego gospodynie nie oddały już do końca. Wprawdzie szybko na to trafienie odpowiedziała Jovanka Radicević, jednak następne 2 bramki zdobyła pięknymi rzutami z dystansu Malczewska,
i było 22:20. Zwycięstwo SPR-u stało się pewne półtorej minuty przed końcową syreną, kiedy to Malczewska zdobyła bramkę z rzutu karnego. Ostatnie sekundy przyniosły jeszcze jedną bramkę najskuteczniejszej lubelskiej zawodniczki (ponownie z linii 6 metrów) i zwycięstwo SPR-u nad Budunostią Podgorica stało się faktem – lublinianki wygrały 24:21!

Chylę czoła przed mistrzyniami Polski. Lublinianki zagrały swój najlepszy mecz w sezonie. Do zwycięstwa przyczyniły się 3 zawodniczki – Magdalena Chemicz, która obroniła m.in. 3 rzuty karne, Małgorzata Rola (niemal stuprocentowa skuteczność z lewego skrzydła), no i rzecz jasna Dorota Malczewska, która wszystkie swoje 8 bramek rzuciła w drugiej połowie, jednak na brawa zasłużył cały zespół, zwłaszcza za kawał świetnej roboty w defensywie. Lublinianki skutecznie wyłączyły z gry największe gwiazdy mistrzyń Czarnogóry – Snezanę Damjanać i Sanję Jovović ( w sumie zdobyły w tym spotkaniu tylko dwie bramki), co spowodowało, że w zespole gości zabrakło „dyrygenta”. Razi natomiast zerowy dorobek lublinianek w kontrataku. Mimo przebudzenia się Malczewskiej nie imponuje też ich skuteczność w drugiej linii. Jednak wybaczamy lubliniankom te niedostatki w grze, gdyż dokonały one rzeczy naprawdę dużej – mimo osłabień w składzie (nie zagrały Sabina Włodek i Anna Lisowska, która zrezygnowała z gry w klubie) pokonały one drużynę o europejskiej renomie, jaką bez wątpienia jest Buducnost. Jest zatem zaliczka, która rodzi nadzieje przed rewanżem w Czarnogórze, jednak lublinianki muszą w drugim meczu wyeliminować błędy, o których wspomniałem. Niezależnie od tego, czy awansują one do fazy grupowej czy nie, za dzisiejsze spotkanie należą im się podziękowania i słowa uznania.

SPR Safo ICom Lublin – ZK Buducnost Monet Podgorica 24:21 (10:10)

SPR: Chemicz, Pierzchała – Malczewska 8(5), Rola 6, Puchacz 3, Marzec 3, Hipnarowicz 2(1), Aleksandrowicz 1, Majerek 1, Duran, Skrzyniarz.
BUDUCNOST: Vojcić, Knezović – Tanase 5(2), Dmitrieva 4(1), Radović 3, Vasilieva 3, Burmystrova 2, Jovović 2, Radicević 2, Damjanac.

Kary: 8 i 16 minut
Sędziowały: Rakitina, Tkaczuk (UKRAINA ; ocena – 4/6)

Wyróżnienia:
SPR: Chemicz, Malczewska, Rola
BUDUCNOST: Vojcić

Widzów: między 3500 a 4000
Ocena meczu: 5/6


Autor: Maciej Bielak
15-10-2006, Redakcja
0 komentarzy; 89 odsłon;

Reklama

Nick:
Email:
Emotka: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Skróć URL: 42.pl tiny.pl miniurl.pl
Wpisz kod:Zabezpieczenie wyłączone!
| Skasuj moje dane



Szukaj:

Lp

Drużyna

M Pkt
1

SPR Lublin

22 36
2

Lubin

22 35
3

Piotrków

22 34
4

Gdańsk

22 34
5

Ruda Śląska

22 29
6

Szczecin

22 25
7

Koszalin

22 16
8

Jelenia Góra

22 16
9

Chorzów

22 11
10

Elbląg

22 11
11

Gliwice

22 11
12

Katowice

22 6

Reklama
Sportowefakty.pl
LUBELSKI SPORT - FORUM

Visit casino games and go to roulette. Read Spain tragamonedas information. See France casino site, check machines à sous.

See Slots Online and Slot machine . Try to spielautomaten and play blackjack.














Copyright © 2002-2019 www.mks-montex.lublin.pl