Aktualności
   Archiwum (newsy)
   Archiwum (rozgrywki)
   Rejestracja
   Historia
   Drużyna
   Sukcesy
   Hala
   Sponsorzy
   Terminarz i wyniki
   Tabela
   Puchar Polski
   Europejskie Puchary
   Statystyki
   Galeria zdjęć
   Fan Club
   Flagi
   Śpiewnik
   Forum
   Linki
   Redakcja



Reklama



SPR Safo ICom Lublin - Interferie Zagłębie Lubin - 32:28 (17:10) - relacja
W czwartkowym szlagierowym pojedynku zaległej 10. kolejki pomiędzy mistrzem SPR Safo ICom Lublin, a vice-mistrzem Polski Zagłębiem Lubin górą były nasze piłkarki, które wygrały 32:28 (17:10).


Pierwszy gwizdek sędziów w tym spotkaniu poprzedził koncert zespołu De Mono, który był jednym z elementów świętowania 42. urodzin Janusza Palikota – sponsora meczu, a oprócz tego także i lubelskiego klubu.

Pojedynek dwóch najlepszych w Polsce zespołów był dobrym widowiskiem i nikt z przybyłych około 3000 kibiców nie mógł żałować. Początek meczu przebiegał zgodnie z przewidywaniami, lublinianki wychodziły na prowadzenie, a Zagłębie wyrównywało. W 5. minucie Magdalena Chemicz obroniła karnego Natalii Ciepłowskiej i niedługo potem gospodynie rozpoczęły odjazd, który w ostateczności zdecydował o ich wygranej. Bardzo dobra obrona i brak koncepcji w drużynie gości na skuteczny atak sprawiły, że w 13. minucie SPR prowadził 8:5, a po pięciu kolejnych aż 13:5. Chwilę wcześniej kontuzji doznała rozgrywająca lublinianek Beata Aleksandrowicz i już nie pokazała się na parkiecie do końca meczu. Kluczową decyzją trenerki Zagłębia - Bożeny Karkut, była zmiana słabo spisującej się w bramce Sabiny Kubisztal na Natalię Tsvirko. Od tego momentu gra się wyrównała, a wynik do końca połowy oscylował wokół 6-8 bramek przewagi SPRu. Ostatecznie Ewa Damięcka ustaliła go na 17:10.

W przerwie spotkania miały miejsca dwa wydarzenia, pierwszym był konkurs rzutów karnych wykonywanych przez kandydatów na prezydenta Lublina, a drugim rozstrzygnięcie konkursu dla kibiców na hasło promujące sponsorów – Perłę i Safo.

Pierwsze dziesięć minut drugiej części gry przebiegało w podobnym schemacie jak pierwsza połowa, przy czym przewaga SPRu minimalnie wzrastała, a swoje maksimum osiągnęła po kontrze Małgorzaty Roli - 23:13. Wśród skutecznych trafień chyba najciekawsze jak dla siebie zanotowała Izabela Puchacz - lobem z prawego skrzydła i w dodatku od słupka. Wysoka przewaga nieco rozluźniła lublinianki, gdyż od tej pory role się odwróciły. Zagłębie bardzo dobrze broniło i wychodziło z szybkimi atakami na bramkę gospodyń. Początkowo prym wiodła Ewelina Romańczukiewicz, a później Kaja Załęczna. Efekty były takie, że wypracowana bezpieczna przewaga stopniała w 55. minucie do 29:26. Dłuższy kryzys niemocy strzeleckiej SPRu przełamała dopiero debiutująca w tym sezonie w ekstraklasie Edyta Malczewska, po pięknej bramce z prawie zerowego kąta. I choć Zagłębie walczyło dzielnie, to lublinianki nie dały już sobie wydrzeć zasłużonego zwycięstwa - 32:28.

Pierwsza porażka lubinianek sprawia, iż liderem rozgrywek raczej na pewno już do stycznia będzie Piotrcovia. Zagłębie nie powinno stracić drugiej pozycji, natomiast SPR w poniedziałek będzie walczyć w Gdańsku o utrzymanie trzeciej lokaty.


Przebieg meczu:
Pierwsza połowa: 1:0; 1:1; 2:1; 2:2; 3:2; 3:3; 4:3; 5:3; 6:3; 6:4; 7:4; 8:4; 8:5; 9:5; 10:5; 11:5; 12:5; 13:5; 13:6; 14:6; 14:7; 15:7; 15:8; 16:8; 16:9; 16:10; 17:10
Druga połowa: 18:10; 18:11; 18:12; 19:12; 20:12; 20:13; 21:13; 22:13; 23:13; 23:14; 23:15; 24:15; 24:16; 25:16; 25:17; 25:18; 25:19; 26:19; 26:20; 26:21; 27:21; 28:21; 28:22; 29:22; 29:23; 29:24; 29:25; 29:26; 30:26; 30:27; 31:27; 31:28 32:28

SPR Safo ICom Lublin: Chemicz, Pierzchała – D. Malczewska 8 (4 z karnych, U), Puchacz 5 (U, 2x2min), Duran 4, Majerek 4, Rola 4 (1x2min), Damięcka 2 (1x2min), E. Malczewska 2, Marzec 2, Aleksandrowicz 1 (U), Hipnarowicz (1x2min)
Kary: 10 min
Karne: 4/5

Interferie Zagłębie Lubin: Kubisztal, Tsvirko – Młot 5 (1x2min), Romańczukiewicz 5, Ciepłowska 4, Niedośpiał 3 (2 z karnych), Jakubowska 2 (1 z karnego, U, 2x2min), Semeniuk 2 (U), Jacek 1 (U, 3x2min), Jochymek 1, Orzeszka (1x2min), Wodniak, Ziółkowska
Kary: 14 minut
Karne: 3/4


Sędziowali: Leszek Sołodko i Arkadiusz Sołodko (mazowieckie)

Widzów: 3000




Po meczu powiedziały:

Magdalena Chemicz (SPR): Wiedziałyśmy, że to nie będzie łatwe spotkanie. Narzuciliśmy od pierwszych minut swój styl grania, bo było wiadome, że takim sposobem możemy odnieść zwycięstwo. Nastawiłyśmy się na ostrą i konsekwentną grę w obronie. Praktycznie wszystkie założenia przedmeczowe wykonałyśmy, szkoda tylko tego małego przestoju, bo z pewnością tą wysoką przewagę mogłyśmy utrzymać.


Edyta Malczewska (SPR): Myślę, że pierwsza połowa była super, początek drugiej połowy również, a później trochę dezorientacji i rywalki doszły nas na trzy gole, ale uważam, że spotkanie ogólnie było dobre.





Izabela Puchacz (SPR): Chyba wszyscy są zadowoleni i szczęśliwi, że wygrałyśmy. Tym meczem udowodniłyśmy, że jesteśmy w stanie pokonać Zagłębie, chyba nikt w lidzie ich nie pokonał w tym roku, także są powodu do radości. Funkcjonowała i obrona i atak, poprawiłyśmy skuteczność i trzeba się tylko cieszyć.



Bożena Karkut (trenerka Zagłębia): Spodziewałam się bardziej wyrównanego spotkania. Przez pierwsze 20 minut to nie było to, czego oczekiwałam. Później było co raz lepiej, ale niestety, jeśli się da tak rywalowi odskoczyć to jest potem bardzo ciężko odrobić straty.




Joanna Wodniak (Zagłębie): To był mecz walki, na pewno w pierwszej połowie nie zagrałyśmy tak, na co nas było stać. W drugiej części spotkania starałyśmy się nadrobić to, co straciłyśmy w pierwszej, ale niestety zabrakło nam trochę czasu. Musimy przyznać, że zespół z Lublina wygrał zasłużenie. Mam nadzieję, że zrewanżujemy się w meczu u siebie.



Agnieszka Jochymek (Zagłębie): Niestety przegrałyśmy i za wiele tutaj powiedzieć się nie da. W końcówce pomału dochodziłyśmy zespół z Lublina, ale niestety nie udało się wygrać.



Natalia Ciepłowska (Zagłębie): Miałyśmy zły początek, obrona nam się nie kleiła, w ataku za szybko pozbywałyśmy się piłki i Lublin to wykorzystał. Druga połowa zdecydowanie lepsza, postawiłyśmy twarde warunki w obronie i już nie było im tak łatwo. Ale niestety była już nawet 10-bramkowa przewaga i ciężko było odrobić takie straty.
27-10-2006, Aleksander Wiącek
0 komentarzy; 92 odsłon;

Reklama

Nick:
Email:
Emotka: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Skróć URL: 42.pl tiny.pl miniurl.pl
Wpisz kod:Zabezpieczenie wyłączone!
| Skasuj moje dane



Szukaj:

Lp

Drużyna

M Pkt
1

SPR Lublin

22 36
2

Lubin

22 35
3

Piotrków

22 34
4

Gdańsk

22 34
5

Ruda Śląska

22 29
6

Szczecin

22 25
7

Koszalin

22 16
8

Jelenia Góra

22 16
9

Chorzów

22 11
10

Elbląg

22 11
11

Gliwice

22 11
12

Katowice

22 6

Reklama
Sportowefakty.pl
LUBELSKI SPORT - FORUM

Visit casino games and go to roulette. Read Spain tragamonedas information. See France casino site, check machines à sous.

See Slots Online and Slot machine . Try to spielautomaten and play blackjack.














Copyright © 2002-2019 www.mks-montex.lublin.pl