Aktualności
   Archiwum (newsy)
   Archiwum (rozgrywki)
   Rejestracja
   Historia
   Drużyna
   Sukcesy
   Hala
   Sponsorzy
   Terminarz i wyniki
   Tabela
   Puchar Polski
   Europejskie Puchary
   Statystyki
   Galeria zdjęć
   Fan Club
   Flagi
   Śpiewnik
   Forum
   Linki
   Redakcja



Reklama



Cały zespół zapracował na to mistrzostwo - rozmowa z Moniką Marzec, kołową SPR-u Safo ICom Lublin i reprezentacji Polski
Sezon 2006/2007 w piłce ręcznej kobiet zdominowała drużyna SPR-u Safo ICom Lublin, która wywalczyła zarówno mistrzostwo jak i Puchar Polski. Duża w tym zasługa doświadczonej Moniki Marzec ciągle uważanej przez kibiców i specjalistów najlepszą polską kołową. W najbliższym okresie „Monia” pomoże również i polskiej reprezentacji walczącej o awans do mistrzostw świata.

Rozgrywki ligowe dobiegły końca. Zdobycie mistrzostwa oraz Pucharu Polski to wykonanie przedsezonowych założeń?

Takie były plany przed sezonem. W trakcie sezonu wyglądało to różnie. Myślę, że był okres, w którym wszyscy zwątpiliśmy. Nie ukrywam ja również miałam czarne myśli. Wiedziałyśmy, że będzie ciężko, ale jak się okazało wszystko skończyło się dobrze. Gra do końca cechuje właśnie mistrza. Nie było to jakieś wymęczone mistrzostwo, na pewno niełatwe, ale fajne.

Troszkę gorzej było już w Pucharze Polski, tym bardziej, że Piotrcovia chciała zrehabilitować się za porażkę w finale play-off.

Tak, Piotrcovia chciała się odegrać za to mistrzostwo Polski. My do tych meczów przystąpiłyśmy bardziej zdekoncentrowane i myślę, że to właśnie stąd takie wyniki. Mimo wszystko Puchar jest nasz i należy się z tego cieszyć. Za parę lat na pewno nikt już nie będzie pamiętał, w jakim stylu był on wywalczony, bo ten styl nie był najpiękniejszy.

Na pewno pozostał mały niedosyt związany z europejskimi pucharami. Najpierw minimalne odpadnięcie z eliminacji do Ligi Mistrzyń z Buducnostią Podgorica, a później porażka w Pucharze EHF z Van der Voort Quintus z Holandii.

Należy pamiętać, że tamte mecze były rozgrywane w „dołku” formy, kiedy nam nic nie szło i kiedy było bardzo ciężko walczyć z ligowymi zespołami. Punkty, które zdobywałyśmy, były punktami bardzo wymęczonymi. Także nie ma, co rozpaczać. W przyszłym roku postaramy się zagrać lepiej.

Chyba dużo dało przyjście do Lublina Ryszarda Czyża, który skonsolidował zespół?

Na pewno przyjście Pana Czyża wniosło coś nowego do naszej drużyny. Być może była to zasługa trenera jak i nasza i na pewno też drugiego trenera. Myślę, że cały zespół zapracował na to mistrzostwo.



Szczęśliwa Monika Marzec na dekoracji najlepszej polskiej drużyny w sezonie 2006/2007 - (Fot. Wojciech Szubartowski)


W następnym sezonie z pewnością będziecie chciały obronić wywalczone trofea. Do tego jak i do dobrej gry w europejskich pucharach potrzebne są wzmocnienia. Według Ciebie, kto powinien trafić do Lublina?

Myślę, że na dzień dzisiejszy brakuje nam przede wszystkim zmienniczek na rozegraniach. Jak wiadomo mamy cztery dziewczyny, które mogą wyjść i zagrać. Nie wiemy też ile z tej czwórki zostanie. Kończy się kontrakt Doroty i Mirki. Priorytetem na dzisiaj jest utrzymanie ich w Lublinie.

Jeśli jesteśmy już przy sprawach kadrowych, będziesz w przyszłym sezonie grać w barwach SPR-u Safo ICom Lublin?

Tak, zostaję. Mam jeszcze kontrakt ważny przez rok i nie zamierzam go zrywać. Jestem bardzo zadowolona z gry w tym klubie. Cieszę się, że wróciłam do Lublina, bo tutaj czuje się jak w domu i jestem w domu.

W poprzednim tygodniu dowiedzieliśmy się, że wracasz do reprezentacji Polski.

Wracam do reprezentacji Polski, ale na bardzo krótko, bo tylko na ten dwumecz z Serbią. Spowodowane jest to kontują Oli Jacek. Nie ukrywam też, że decydujący wpływ na to miał fakt, że reprezentacja ma zgrupowanie w Lublinie.

Serbia to silny zespół, co pokazały ubiegłoroczne eliminacje do mistrzostw europy.

Tak, ale na tych mistrzostwach europy już nie zaistniała. Wszystko zależy, w jakim składzie pojawi się Serbia. Jeśli przyjadą podstawowe zawodniczki to będzie bardzo ciężko. Jeżeli będzie inaczej to powinniśmy wygrać i to w łatwy sposób. Mam nadzieję, że zrobimy wszystko, żeby wygrać.

Przed rywalizacją z Serbią zagracie jeszcze dwa sparingi z Ukrainą.

Będzie to dla nas pierwsze przetarcie. Na pewno będziemy w trakcie przygotowań i nie można na tym opierać swoich opinii. Trener Łakomy jest bardzo dobrze przygotowany. Z tego co słyszałam od koleżanek bardzo dobrze rozpracowuje przeciwników, także ten czas poświęcimy, żeby jak najlepiej przygotować się do spotkań z Serbią.

Czego więc można życzyć reprezentacji Polski w najbliższym okresie?

Przede wszystkim zdrowia no i oczywiście wygrywania i zakwalifikowania się do mistrzostw świata.

Tego życzę i serdecznie dziękuję za rozmowę.

Dziękuję również.

Rozmawiał: Marcin Burek - (www.sportowefakty.pl)



Doświadczenie Moniki Marzec było bardzo przydatne - (Fot. Wojciech Szubartowski)
22-05-2007, Marcin Burek
0 komentarzy; 137 odsłon;

Reklama

Nick:
Email:
Emotka: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Skróć URL: 42.pl tiny.pl miniurl.pl
Wpisz kod:Zabezpieczenie wyłączone!
| Skasuj moje dane



Szukaj:

Lp

Drużyna

M Pkt
1

SPR Lublin

22 36
2

Lubin

22 35
3

Piotrków

22 34
4

Gdańsk

22 34
5

Ruda Śląska

22 29
6

Szczecin

22 25
7

Koszalin

22 16
8

Jelenia Góra

22 16
9

Chorzów

22 11
10

Elbląg

22 11
11

Gliwice

22 11
12

Katowice

22 6

Reklama
Sportowefakty.pl
LUBELSKI SPORT - FORUM

Visit casino games and go to roulette. Read Spain tragamonedas information. See France casino site, check machines à sous.

See Slots Online and Slot machine . Try to spielautomaten and play blackjack.














Copyright © 2002-2017 www.mks-montex.lublin.pl